Blog

Ludziom i sobie czasem trzeba odpuścić

Oglądałaś „Szklaną Pułapkę”, a może chociaż „Brooklyn 9-9”? Jeśli tak, to na pewno znane jest Ci pojęcie ARCYWROGA. Arcywróg, czyli osoba, która nienawidzi Cię do tego stopnia, że postanawia się zemścić. Może oczywiście zaistnieć proporcjonalnie odwrotna sytuacja, kiedy to my kogoś tak nienawidzimy, że cała nasza uwaga skupia się tylko na nim. W moim życiu są osoby, które tak mocno mnie irytują, że kiedy jesteśmy na wspólnym spotkaniu nie mogę się skupić. Moja uwaga ciągle podąża w ich stronę. Koncentruje się jedynie na tych wszystkich elementach, które mogą mnie wkurzyć. Z racji tego, że, jak zauważyłaś, jestem dość świadomą osobą, stan rzeczy, w którym ktoś tak bardzo kradł moją uwagę mi zwyczajnie nie odpowiada. Na polemikę z takimi osobami lub na rozmyślanie, jak im dopiec traciłam godziny, a nawet tygodnie. Te osoby zdecydowanie nie były warte poświęcania na nich czasu, tym bardziej w taki sposób. Próbowałam bardzo wielu sposobów: starałam się być bardziej autorytarna, ignorować ich uwagi, przygotowywać pełną argumentację. Problem polegał jednak na tym, że poświęcałam na to mnóstwo czasu, który jest najcenniejszym elementem życia. Pochłaniali mnie ludzie, którzy wyzwalali we mnie najgorsze emocje. W głowie tworzyłam alter ego osoby, której nie lubię.

Z pomocą przyszły mi wykłady mnicha – Ajahna Brahma. Powiedział on, wydawałoby się, niesamowicie banalną rzecz – odpuść. Skoro nie możesz usunąć negatywnych rzeczy, odczuć czy ludzi ze swojego życia – odpuść. Skoro są elementy, które Cię tak bardzo pochłaniają i zakłócają Twoje myśli i przestrzeń – odpuść. Jeśli ktoś zranił Cię raz, a Ty wciąż o tym myślisz i powracasz do tej sytuacji, to pozwalasz, by ranił Cię po raz kolejny i kolejny. Wydaje mi się, że często w życiu za bardzo chcemy pokazywać innym, jak mają żyć, zamiast skupić się na własnym rozwoju i własnym życiu.

Jedną z najbardziej intymnych rzeczy, które posiadasz są Twoje myśli. Nikt poza Tobą nie ma do nich dostępu. Jeśli na to nie pozwolisz, nie dostanie się tam nic, czego sobie nie życzysz. Nikt siłą nie włoży Ci tam czegoś, czego nie chcesz, jeśli tylko na to nie pozwolisz. Higiena Twojego mózgu to bardzo istotna sprawa, zarazem dla Twojego zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. Nawet we własnej głowie czasem musimy posprzątać, bo ona również ma ograniczone zasoby. Właśnie dlatego musisz pewne rzeczy odpuścić i pozbyć się ich z własnych myśli, by zrobić miejsce na nowe.

Odpuszczanie z moją zaborczą, zarozumiałą i autorytarną osobowością jest jednym z największych wyzwań, z którymi mierzę się każdego dnia. Wiem, że pierwszym etapem jest świadomość, a kolejnym nieustanne próby i praktyka, przez całe życie. Mam nadzieję, że gdy nauczę się odpuszczać innym, odpuszczać swojej przeszłości, odpuszczać zbyt duże skupienie na przyszłości zamiast na teraz, to w końcu może uda mi się odpuścić i sobie. W końcu odpuszczę również sobie wszystkie winy, którymi siebie obarczam. Uda mi się skupić na wspaniałym życiu, które wiodę każdego dnia właśnie teraz, zamiast na tym, co przeżyłam lub na tym, na co czekam.